statystyki

Nowa polityka prywatności Google

skomentuj

Google wprowadzi ujednoliconą politykę prywatności i warunków korzystania z różnych produktów firmy. Zmiana ta przyczyni się do stworzenia jednolitego, spójnego środowiska, łączącego wszystkie produkty Google. Wejdzie ona w życie już w marcu.

Publikacja: 25 stycznia 2012, 17:32 Aktualizacja: 26 stycznia 2012, 11:01

Logo Google'a na iPhonie Apple'a

źródło: Bloomberg
autor: Jason Alden
Logo Google'a na iPhonie Apple'a

O zmianach tych kierownictwo Google poinformowało na oficjalnym blogu firmy. Zatem, przedstawiciele Google twierdzą, że nowa polityka prywatności łączy w jednym dokumencie, to, co dotychczas znajdowało się w 60 innych i dotyczyło różnych serwisów.

Ta nowa, jednolita polityka prywatności dotyczyć będzie większości produktów takich jak: wyszukiwarka Google, Gmail, czy YouTube.

Ujednolicona nowa polityka prywatności sprawi, że Google będzie mógł łączyć informacje o użytkownikach z różnych usług, np. wyszukiwarek, map, portali. Znaczy to ni mniej, ni więcej tylko tyle, że posiadacze kont w różnych serwisach będą po prostu traktowani jako użytkownicy Google.

Oprócz tego wprowadzono też nowe warunki korzystania z usług Google, które w przyszłości spowodują, że połączone zostaną one w jedną całość.

Kierownictwo Google twierdzi też, iż dzięki tym zmianom bardziej trafne będą wyniki wyszukiwania w produktach firmy.

"Po zalogowaniu przez użytkownika na Google, będziemy w stanie robić rzeczy takie jak np.: sugerowanie zapytań, lub dostosowywanie wyników wyszukiwania w oparciu o informacje zawarte na profilach użytkownika w serwisie Google +, Gmailu, czy np. YouTubie" - twierdzą przedstawiciele firmy.

Na chwilę obecną trudno jednoznacznie stwierdzić czy wprowadzone wkrótce zmiany wyjdą nam na zdrowie.

Co prawda przedstawiciele firmy twierdzą, że pozwolą one Google na pomaganie nam w znalezieniu dokładnie tego, czego szukamy. Bo na podstawie danych geolokacyjnych, informacji z Kalendarza i zaznaczonego na mapie miejsca, Google będzie mógł przypomnieć nam nawet o nadchodzącym spotkaniu. Jednak, mimo że faktycznie może to ułatwić życie, to z drugiej strony brzmi dosyć niepokojąco. Bo choć kierownictwo Google zapewnia, że firma nikomu nie będzie udzielać zgromadzonych na temat osób korzystających z jej produktów informacji, to już teraz wiadomo, że wyjątkiem może być nakaz sądowy. A nie można wykluczyć, że jakiekolwiek inne okoliczności sprawią, że w przyszłości dotyczące nas dane dostępne Google, zostaną przekazane komuś innemu.

Te nowe zasady wejdą w życie od 1 marca 2012 roku.

Komentarze: 2

  • 1: M.G. z IP: 194.116.253.* (2012-01-27 18:45)

    ładnie nazwana inwigilacja związana z ACTA bo poco komu dane wrażliwe zbierać kolor skóry itp czy to zgodne z przepisami?Ja pirdziele niech jakiś informatyk napisze jakiś skrypt do przeglądarki żeby się tak nie panoszyli i co ile oni to zerują wiecie może?i nie mówcie mi o piractwie proszę.

  • 2: liza z IP: 83.10.131.* (2012-01-30 10:33)

    Jak się uchronić przed Google? Konto na Gmailiu zlikwidowane,View Ghostery blokuje ciągle coś od nich ale pewnie to nie wystarczy.Nie podoba mi się takie śledzenie użytkownika,nie chodzi o piractwo,ale ta świadomość...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
wypełnij
formularz - zgłoś twarz, firmę, produkt

Firmy

Produkty

Rankingi

Zapisz się na bezpłatny newsletter