Steve Jobs zapowiadał „zniszczenie” systemu operacyjnego Android, stworzonego przez koncern Google dla stawienia czoła konkurencji ze strony iOS Apple’a, co oceniał jako „gigantyczną kradzież” – twierdzi oficjalny biograf współzałożyciela Apple’a.
Publikacja: 24 października 2011, 10:19 Aktualizacja: 24 października 2011, 18:42
źródło: Bloomberg
autor: Matthew LloydLogo Apple'a
„Poświęcę na to ostatnie chwile swego życia i wydam ostatniego centa z 40 mld dolarów Apple’a w banku, jeśli okaże się to konieczne” – mówił Jobs Walterowi Isaacsonowi, autorowi biografii, która ma ukazać się w przyszłym tygodniu w USA. Jobs, który zmarł na początku miesiąca na rzadko spotykaną odmianę raka trzuski, był najwyraźniej wyprowadzony z równowagi przez oprogramowanie Google’a, które jest obecnie najlepiej sprzedającym się systemem operacyjnym smartfonów – relacjonuje brytyjski dziennik „Daily Telegrach” w wydaniu internetowym.
“Zamierzam zniszczyć Androida, ponieważ jest to skradziony produkt. W tej sprawie pójdę na wojnę nuklearną”.
Apple toczy od przeszło roku bój o patenty z partnerami Google, takimi jak Samsung. Ale dopiero w oficjalnej biografii Jobsa ujawniono, że był on aż tak emocjonalne zaangażowany w tym sporze.
Apple twierdzi, że smartfony i tablety Samsunga są “niewolniczymi” kopiami iPhone’a i iPada. Ostatnio potentat z Doliny Krzemowej zdobył sądowy zakaz sprzedaży tabletu Samsunga, Galaxy 10,1 na terenie Niemiec. Producent iPhone’a wytoczył także zarzuty wobec tajwańskiego HTC oraz amerykańskiego koncernu Motorola, który w sierpniu został przejęty przez Google’a za 12,5 mld dolarów. Ten krok jest uważany za próbę ochrony Androida przed procesami o naruszenie praw do własności intelektualnej dzięki pozyskaniu licznych patentów Motoroli.
Zdaniem Isaacsona Jobs był szczególnie wyprowadzony z równowagi po wypuszczeniu przez HTC telefonu z systemem Android w styczniu 2010 roku, który Google włączył do swych markowych produktów z nazwą Nexus One. W ten sposób Google uzyskał wejście na rynek smartfonów z aparatem powielającym szereg funkcji iPhone’a, takich jakich ekran dotykowy.
Podobno w marcu 2010 roku doszło do spotkania przy kawie Steve’a Jobsa z Erikiem Schmidtem z Google w Palo Alto. Jobs miał powiedzieć Schmidtowi, że nie chce od niego pieniędzy, nawet jeśli on zaoferuje 5 mld dolarów. “Sam mam dużo pieniędzy i jedyne czego chcę to tego, żebyście przestali korzystać z naszych pomysłów w Androidzie”.
źródło:
gazetaprawna.pl
1: gość z IP: 193.109.244.* (2011-10-24 12:28)
Ten pan był chory. I to poważnie. Choroba odebrała mu zdolność klarownego myślenia.
2: adam z IP: 93.105.125.* (2011-11-04 13:04)
ten pan byl chory ale na pieniadze :) i wlasna sztucznie wykreowana legende. jego firma jest pazerna i patentuje wszystko co sie rusza i na drzewo nie ucieka. najchetniej opatentowali by jeszcze wynik mnozenia 2 * 2 i przypisali sobie stworzenie tego wyniku ;). jak dla mnie cala ta firma to tylko marketing, wykorzystywanie chinskich malych raczek za glodowe pensje. nigdy nic od nich nie kupilem i nie kupie, gdyz brzydze sie nimi.

Facebook zadebiutował w piątek w Nowym Jorku na pozagiełdowym rynku nowych technologii Nasdaq. Cena akcji po południu ustabilizowała się na jakiś czas na poziomie 41,33 dol. za akcję. Choć mniej spektakularne niż oczekiwano, IPO FB przyćmiło inne debiuty dekady.»

Hewlett-Packard zmierza zwolnić nawet 25 tys. pracowników, czyli 8 proc. całej załogi, w celu obniżenia kosztów. Ma to również pomóc firmie w stawieniu czoła spadkowi popytu na komputery i usługi. »

Portal Facebook zadebiutuje w piątek na giełdzie. Przewiduje się, że wartość giełdowa firmy przewyższy wartość takich gigantów jak Disney czy Ford. Media twierdzą zgodnie, że jest to najbardziej oczekiwana pierwsza oferta publiczna dekady.»

Subaru BRZ, najnowszy przedstawiciel japońskiej marki, otrzymał tytuł „Car of the Year” w międzynarodowym konkursie Vehicle Dynamics International Awards. »

Apple zamówił do iPhonów większe niż zwykle wyświetlacze - podał dziennik "Wall Street Jurnal". Nowe ekrany mają mieć cztery cale, zamiast standardowych trzech i pół.»

Apple przygotowuje się do przedstawienia nowej wersji cieńszego laptopa MacBook działającego w oparciu o lepsze układy scalone wyprodukowane przez Intel, jak powiedziały osoby zaznajomione ze sprawą. »

Nadzór finansowy stara się, by banki zaostrzały politykę kredytową. I tak się dzieje. Dostęp do kredytów jest ograniczany. Nadal jednak znaczna część instytucji oferuje kredytowanie 100 proc. wartości nieruchomości.»

Drugi miesiąc z rzędu trudno było zarobić na funduszach inwestycyjnych. Powód? Słabe dane makroekonomiczne z wielu krajów oraz reakcje rynków na to, co się dzieje na politycznej scenie Europy.»

Wzięliśmy pod lupę oferty kredytowe 18 banków. Czynnikiem, który decydował o miejscu banku w rankingu był całkowity koszt kredytu – czyli suma, jaką klient zapłaci bankowi po 30 latach. »